Opinie o E-booku

Ebook jest napisany bardzo przejrzyście, rzeczowo nie ma żadnego problemu ze zrozumieniem metody.

Widać zaangażowanie i rzetelność autora.
Jest tak uczciwie opracowany, że wydrukowałem całość, uznałem, że opracowanie zasługuje na wersję drukowaną.
Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że to chyba druga jaką widzę metoda dająca regularne zyski.

Zatem nie pozostaje nic innego, jak życzyć  autorowi dalszych sukcesów.

Dziękuję i pozdrawiam. PW

Bardzo. Bardzo dziękuje. Niesamowita robota. 99% pomiarów wchodzi.

Pracuję jeszcze nad bardzo ważną kwestią .
Nad wielkością pozycji i nie ukrywam, że z tym nie poradziłem sobie od początku. 

Ale chłopie o to mi chodziło o takie pomiary.

Ja Świstaka stawiam na W1 oraz D1 pięknie pokazują, co by chciała robić cena i na niższych interwałach korzystam z dobrodziejstwa twojej pracy.

Cel. … odpowiednie wejście w pozycję wiedząc gdzie jest punkt B .

Bardzo dziękuję.

Jarek

Dzień dobry,

Ogólnie: świetna praca i pomysł. Coś pięknego. Szukałem właśnie takiej techniki. Sam długo pracowałem , żeby opracować system na przebicie kijuna albo tenkana, ponieważ te sygnały wiążą się często z dużą dynamika – tzw. wykorzystaniem momentum / punktów zwrotnych. Niestety moje opracowania często gdzieś kończyły w ślepej ulicy.

A tutaj wszystko podane na tacy.

Wielkie GRATULUJĘ 🙂

Ebook jest dobrze napisany. Fajnie, że jest tam wiele przykładów a nie sam tekst. Pozwala to na wyrobienie optyki do wykresów.
Jest dla mnie zrozumiały i szybko go opanowałem, ponieważ od dłuższego czasu handluje z Ichimoku, korzystam z materiałów p. Grzegorza Moskwy jak i samych ksiąg ichi.
Tak na prawdę mogę się skupić na stawianiu świstaka i analizie ceny.
Super pomysł z uzupełnieniem wiedzy zapisanej w ebooku, filmami.
Miałem kilka pytań do Pana związanych z treścią, ale nagrania wyjaśniły mi wszystko. Jest to też opisane w ebooku, ale nie wszystkie nowe treści szybko się przyswajają.

– Czy w jakiś sposób pomógł Ci poprawić swoją technikę?,

Tak, zdecydowanie. Szukałem strategii głównie na H4 ( z czasem pewnie spróbuję na H1 bądź jeszcze niżej – ale chwilowo nie mam na to czasu). Nie mogę jeszcze opowiedzieć o wynikach, bo rysuje sobie sucho na danych historycznych, ale spokojnie 🙂

– Czy może coś Cię zaskoczyło?,

Precyzja i powtarzalność zakresów osiąganych przez cenę.
Jestem wręcz zaskoczony. Idąc na lenia, bierzesz pod uwagę dwa zasięgi 161 i 261 i masz wszystko. Prostota indykatora.
Biorąc pod uwagę klasyczne podejście – zasięgi NT, V, E, N itd. – nigdy nie wiesz gdzie znajdzie się cena. Oczywiście zasięgi nawykowe, przeczące – wszystko jest mi znane – ale to i tak nie gwarantuje tego, że cena osiąga zazwyczaj ruch 500 pipsów, a tym razem będzie to ruch 200 pipsów,
a tutaj dwa zasięgi dla lenia, a dla ambitnych kilka więcej.
(pytanie czy leń nie zarobi mniej na co dzień, a całościowo  więcej?)

– Może coś nowego w Tobie zainicjował?

Nowy sposób wychwytywania okazji na rynku, głównie na H4
na pewno będę korzystał, bo technika jest dla mnie bardzo czytelna i logiczna.
Fajne podejście algorytmiczne, gdzie można rozpisać sobie czynności:

1. Przebicie kijuna
2. Poczekanie na punkt B,
3. Retest
4. Przebicie B
5. Ogień

Życzę powodzenia, bo robi Pan to dobrze.
Bardzo fajne podejście do rynku w trakcie nagrywanych filmów. Spokojnie, stałe tempo i do przodu.
Bardzo mi się podoba.
Oczywiście oryginalne nazwy jak „Łokietek” zasługują na odrębną pochwałę.

Pozdrawiam,
Michał Cz.

Price Action według Świstaka, to zupełnie inna książka niż jakakolwiek, którą do tej pory czytałem dotycząca tej strategii i systemu.
Inne podejście do tradingu niż to, co mogłem wyczytać w Internecie lub dostępnych książkach np. na Amazon lub Allegro itp.
To zmieniło moje spojrzenie na trading. Widziałem, że jest jeszcze Ichimoku według Świstaka, ale ja zawsze grałem metodą Price Action. Nie znam metody Ichimoku, więc nie mogę się wypowiedzieć na jej temat.
Bardzo dziękuję Świstakowi.

Pozdrawiam,
Robert Hubka

Wiem (a może mnie się tylko tak wydaje), że większość osób zajmująca się tradingiem, to mężczyźni. Tak jak mój mężczyzna. Często przesiadywał ze swoimi kolegami i rozmawiali jakie zagrania powinni zrobić teraz, a co powinni poprawić. Nakręcali się wzajemnie, a potem się spierali.
Ja przypadkowo trafiłam na tę stronę i zakupiłam e-book „Ichimoku według Świstaka”. Miałam oględne pojęcie o tym, co widać na ekranie. Oczywiście mój mężczyzna chwalił mi się jak coś zarobił, więc siłą rzeczy co jakiś czas przesiadywałam przy nim i podglądałam jak on analizuje itd. Do tego stopnia mnie tym zainteresował, że chcąc mu pomóc zaczęłam poszukiwania odpowiednich materiałów, aby mieć większą wiedzę i tak trafiłam na stronę Świstaka.
Muszę przyznać, że dla Osoby która nie była specjalistką w tej dziedzinie, a tylko przysłuchującą się innym, to po przestudiowaniu e-booka idzie mi całkiem nieźle.
Jestem na początku swojej drogi, ale wyniki jak na ten moment dla mnie są satysfakcjonujące.
Trochę też rywalizuję ze swoim mężczyzną, ale wychodzi nam to na dobre.
Polecam każdemu. Książka nie sprawiała mi żadnej trudności w zrozumieniu tego co jest napisane, bo jest napisana łatwym do zrozumienia językiem.
Dodatkowo zakup, to wpłata na Dom Dziecka, a to mi bardziej uwiarygodniło autora i jego podejście do tradingu.

Pozdrawiam,
Agnieszka Makowska

Niezależnie od tego, czy jesteś początkującym traderem, czy doświadczonym, ta książka jest dla Ciebie.
Mikołaj Sura

Jestem zaskoczony precyzją zasięgów. Znam zasięgi Fibonacciego tak jak większość osób, ale „Łokietka” nie znałem.
Podchodziłem do zakupu e-booka trochę sceptycznie, ale zachęciły mnie filmy na YT oraz to, że kasa za e-booka nie idzie do kieszeni autora tylko na konto Domu Dziecka.
Jest wiele opracowań w Internecie na temat, jak stosować zasięgi lub zniesienia Fibonacciego, ale Świstak pokazuje to inaczej. Ma swoją technikę. Porażającą w precyzji.
Tego się nie spodziewałem.
Świstak opracował coś prostego i genialnego w swojej prostocie.
Marek Trzaskowski
Zakupiłem już dużo opracowań z dziedziny Ichimoku. Jestem pasjonatem strategii Ichimoku. Posiadam bardzo dużo książek w tym zakresie w różnych językach, więc …………….. Nie miałem w planach ponownego zakupu pozycji z tym związanej, ale przekonała mnie technika sprzedaży jaką zastosował Świstak.
Zastanawiałem się przez chwilę dlaczego „gościu” nie bierze pieniędzy dla siebie, jak to robi wiele osób.
Przecież książki pisze się po to, aby je sprzedawać, a tu zaskoczenie.
Przyszła mi taka refleksja, że skoro „gościu” nie bierze pieniędzy dla siebie, to może ta technika ma coś pożytecznego w sobie i jest warta przeczytania ………………….. i wiecie co? Warto było. Nie będę się rozpisywał, bo nie ma takiej potrzeby, ale coś muszę napisać. To inne spojrzenie na rynki. Też Ichimoku, ale …… strategia Świstaka ………. polecam wszystkim.
Zwłaszcza pasjonatom Ichimoku.
Pozdrawiam,
Konrad Mazur

Może moja opinia nic nie znaczy, a może jednak przemówi do Pań, które tak jak ja zajmuję się głównie wychowaniem dzieci.
Jak pojawi się chwila wolnego, co przy dwójce rozbrykanych dzieci graniczy z cudem.
Jak jest tych pociech więcej, to trudno sobie wyobrazić, że istnieją wolne chwile, ale do rzeczy………
Mój mąż ma kilka książek na temat tradingu, więc w „tych” wolnych chwilach czasami sobie czytałam różne opracowania
i powiem szczerze, że żadna książka do mnie nie „przemówiła” tak jak Price Action według Świstaka.
Mój mąż woli Ichimoku, ale ja wolę system Price Action. Sama nie wiem dla czego, ale tak jest.
Mam laptopa podłączonego do dużego telewizora, więc przez cały dzień widzę co dzieje się na giełdzie i jak pojawi się wolna chwila, to staram się coś obstawić lub jak już wcześniej coś obstawiłam, a nie zamknęło się jeszcze na TP, to sprawdzam, czy nie lepiej zamknąć operację samodzielnie klikając myszką.
Polecam wszystkim mamom, bo przy wychowaniu dzieci jest to jakaś „odskocznia” dla umysłu.
Życzę wszystkim samych sukcesów.
Agnieszka Sierocińska

Cześć ,
Chciałbym na wstępie dodać, iż jestem początkującym „graczem” dwuletnim dawcą kapitału.
Dzięki e-bokowi przestałem zaliczać rozczarowania. E- book, to jest esencja wiedzy systemu wypracowanego przez Świstaka, daje jasność poruszania się ceny / świec i odpowiada na pytania dlaczego, czemu i jak. Bez dwóch zdań jest to sposób, który uspokaja podczas sprzecznego kierunku ceny w stosunku do obranego przez nas i daje możliwość decyzji. System daje również świadomość realnego zysku. Dokąd dojdzie cena bez wróżenia z fusów, czy jest potencjał, aby zwiększyć nasz zarobek. Dochodzi i koniec. Nie ma dywagacji co mogłoby być, a jak już podejmiesz się swoich teorii, to po czasie jesteś w stanie sam sobie odpowiedzieć dlaczego nie miałeś racji i to wszystko dzięki systemowi Świstaka. Czy jest to łatwy system? Jest wiele aspektów, które musisz sam zrozumieć.
Nie zrozumiesz tego od razu mimo swojej prostoty, ale warto poświęcić na to czas, bo po czasie staje się to bardzo oczywiste.
To tak jak z matematyką – jest prosta jak się ją zrozumie 🙂
Jestem niebagatelne wdzięczny i trudno to wyrazić, że trafiłem na Świstaka, bo rozumiem dlaczego przegrywałem.
Dziękuję raz jeszcze bo bez e-booka i Świstaka nie poznałbym zasad gry, a teraz wiem w co i o co gram.

Przemysław Wojciechowski

Nie chcę nikogo namawiać do zakupu e-booka Świstaka, ale uważam to za bardzo dobrą inwestycję. Od zeszłego roku jestem emerytką i ze względu na dużą ilość wolnego czasu zaczęłam poszukiwania w Internecie jakiegoś zajęcia, którego mogłabym się podjąć, a nie odbiegającego od tego czym się zajmowałam jak byłam aktywna zawodowo (pracowałam w banku).
Pracując zawodowo znałam różne „haczyki”, jak sprzedać coś klientowi, więc w poszukiwaniach byłam bardzo ostrożna. Wielkim pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie forma sprzedaży e-booka przez Świstaka i to mnie przekonało do zakupu. Na wielu stronach, które odwiedziłam jest pełno ładnych sloganów zachęcających i reklamujących sprzedaż książek i kursów, ale ja zawsze do takich rzeczy podchodziłam z dużym dystansem. Bałam się zawsze pięknych słów i sloganów, które mówiły, że będę milionerką już za chwilę.

Dziękuję i pozdrawiam
Elżbieta Szymańska

Bardzo ciekawe spojrzenie na rynek. Polecam strategie Świstaka. Otworzyła mi oczy na giełdę. Cały czas próbowałem łapać dołki i szczyty, co jest niezwykle trudne żeby kupić jak najtaniej, a sprzedać jak najdrożej. Po lekturze e-booka doszedłem do wniosku że tu chodzi o to aby mieć jak największą pewność danego ruchu na giełdzie. Strategia bardzo mnie zadziwia swoją precyzyjnością, czasami cena zatrzymuje się co do pipsa na wyznaczonym poziomie. Wprawne oko w tej strategii bardzo szybko ocenia sytuację na rynku. Można wykorzystywać tylko tą strategię, jak i ta  strategia może być dopełnieniem do strategii które już posiadamy. To czy będziemy skuteczni zależy tylko i wyłącznie od nas samych, od tego jak patrzymy na rynek. Świstak działa i pokazuje bardzo wyraźnie.
Ł.M

Książka „Ichimoku według Świstaka” jest łatwa do czytania i zrozumienia, co czyni ją idealną zarówno dla początkujących i osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z Ichimoku. Strategia opisana w książce jest nie tylko prosta, ale także niezwykle skuteczna, a jej stosowanie to czysta przyjemność. Zdecydowanie polecam każdemu, kto chce zgłębić temat i poznać praktyczne narzędzie do inwestowania.
Daniel

E-book jest czytelny i zrozumiały, pomógł mi wprowadzić pewne modyfikację w moim procesie decyzyjnym, zwłaszcza w obszarze targetowania TP. Zaskoczyła mnie prostota mechanizmu przedstawionego w materiale. Wracam do niego z wielką chęcią, aby utrwalić swoją wiedzę i stać się jeszcze bardziej skutecznym inwestorem.

Wojtek

Jestem zaskoczony opracowaniem i wyjaśnieniem systemu przez Świstaka.
Do tej pory naczytałem się na temat różnych schematów postępowania i interpretacji tego, co jest na ekranie. Byłem wielkim zwolennikiem formacji świecowych. Czekałem na dogodne wejście ….. i czekałem. Jak miałem dobry tydzień, to miałem 3-4 wejścia w rynek, ale najczęściej było 1 lub 2 wejścia tygodniowo. Niestety najczęściej z bardzo małym zyskiem.

Moją od zawsze metodą było Price Action i oczywiście formacje świecowe. W swojej bibliotece mam ponad 30 formacji, które mają mi dać efekt, ale w większości przypadków nic z tego nie wynika. Czekanie na dogodną formację, bo ona właśnie ma mi dać dużego „strzała”, to często lipa. Czekam i czekam. Pojawia się formacja. Wchodzę i….. Rozczarowanie. Tylko kilka pipsów.

E-book Świstaka otworzył mi nowe możliwości.

Śmieję się sam do siebie, jaki człowiek jest czasami „zafiksowany” tylko na jedną rzecz lub schemat postępowania, a w e-booku jest tyle opisanych możliwości.

Nie warto zamykać się tylko na jeden schemat. Musimy powiększać swoją wiedzę. Pozycja warta przeczytania i nauki dla każdego.

Nie stosowałem takich pojęć jak TP lub SL. Wychodziłem z rynku lub wchodziłem po pojawieniu się określonej formacji świecowej i dlatego beznadziejnie do tej pory zarabiałem.

Pozdrawiam,
Marek Polak

E-booka kupiłem ponad rok temu, ale teraz dopiero zdecydowałem się napisać opinię. Nie za bardzo wierzyłem w tą strategię, bo uważałem, że to jeszcze jedna bajka jak wiele innych na temat tradingu, które można dostać w Internecie, ale za namową kolegów powiedziałem sobie OK- kupię e-booka Price Action, bo kasa za e-booka nie idzie dla Świstaka tylko na Dom Dziecka. Celem jest wsparcie dzieci….. i tu pierwsza myśl. Dlaczego gościu nie bierze za to pieniędzy, przecież mógł kasę brać dla siebie? Kupiłem, bo cel super, ale odłożyłem lekturę na później. Grałem teraz „swoim” systemem. Miałem wzloty i upadki, ale tak jak pewnie większość z nas ma bilans (w zależności od miesiąca) na zero lub delikatny plusik, chociaż zdarzały się miesiące gdzie byłem mocno pod „kreską”. Oczywiście w rozmowach z kumplami chwaliłem się, jaki to ja nie jestem super trader, bo wstyd było się przyznać jak naprawdę jest.
Miałem też takie przeświadczenie, że moi kumple też się tak przechwalają, że im dobrze idzie, ale tak jak ja „walą ściemę”, bo jak się nie chwalić przed kumplami.
Na moje szczęście lub też nie szczęście jeden z moich kolegów pokazał mi swój rachunek, że to, co mówi nie jest ściemą. Gra systemem Świstaka i ma efekty. Ja oczywiście potwierdziłem, że też mam super wyniki, ale w duszy byłem wściekły, że komuś idzie, a mnie nie. Wracając do siebie pomyślałem sobie, że to taka nasza cecha narodowa. Przechwalamy się, co to my nie potrafimy, a w środku gryzie nas zazdrość, że innym wyszło,  a nam nie wychodzi, a tak naprawdę wystarczy trochę pracy nad sobą i możemy być tak samo dobrzy lub nawet lepsi.

Przepraszam za taki wywód. Opisałem chyba cały swój życiorys, ale chciałem trochę „pokrzepić” innych i uświadomić, że nie są w czarnej ….. nawet jak teraz przegrywają na giełdzie. Wystarczy się przyłożyć do tradingu i efekty będą murowane. Bardzo pomocny dla mnie jest e-book, który napisał Świstak. Po tym jak mi kolega pokazał swój rachunek natychmiast po powrocie do domu zacząłem czytać to, co wcześniej uważałem za jeszcze jedną bajkę.
Po 8 miesiącach wytrwałości i stosowania tej strategii biję pokłony Świstakowi. Teraz ja też mogę chwalić się kumplom, jaki to ja jestem „Gonzo” na rynku. Wstępują oczywiście potknięcia i straty, ale w 99% przypadków to moja wina. Czasami idę na skróty i nie chce mi się wykonać wszystkich pomiarów lub wymyślam dodatkową strategię, która rujnuje moje operacje, bo tak czasami jest, że chcemy coś dodać od siebie, a kompletnie nie jest to potrzebne. Wszystko, co potrzebne do mojego tradingu już opisał Świstak. Nawalam tylko jak coś głupiego wymyślam w innym wypadku jest tak jak powinno.
Jeszcze raz podziękowania dla Ciebie Świstak.
Życzę wszystkim wytrwałości.
Pozdrawiam
Bartek Przygrodzki

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym co wyczytałem w ebooku.

Czytałem już kilka lub kilkanaście książek na temat tradingu i potem miałem problem, aby to przenieść na giełdę.

Większość jest pisana skomplikowanym językiem. Nie każdy jest to w stanie zrozumieć, a tutaj używasz bardzo prostego i zrozumiałego języka.

Wiele zagadnień jest zrozumiale wytłumaczone i do tego jest dużo przykładów (zdjęć), które dają od razu pogląd jak to może wyglądać na giełdzie.

Gram jeszcze na demo. Nie odważyłem się jeszcze grać na realnym rachunku, bo mam za małe doświadczenie, ale jestem zaskoczony skutecznością.

Dziękuję, bo to zmieniło moje spojrzenie na trading.

Pozdrawiam,

Tomek

E book bardzo wartościowy. Metoda prosta, przystępna i do opanowania dla każdego posiadającego podstawową wiedzę z zakresu analizy technicznej czy ichimoku. Opracowanie bogate w przykłady na realnych wykresach. Metoda kompletna- od analizy, po ustawianie stop lossów czy też pułapki lub fałszywe sygnały które możemy napotkać. Świstak zadbał o wszystko by użytkownik mógł osiągnąć optymalne profity. Nic dodać, nic ująć, metoda dopracowana w każdym calu. Dodam że metoda ucząca cierpliwości i oczekiwania na swój moment. Fajna dla osób nie mających zbyt wiele czasu na siedzenie przy wykresie. Ustawiasz alarm żeby ściągnął cię do wykresu i jeśli jest ten moment to otwierasz pozycję, ustalasz take profit i stop loss i czekasz. Polecam każdemu.
Monia Wy

E-book pomógł mi z określaniem gdzie ustawić SLTP z czym wcześniej miałem duże problemy i chyba za to głównie jestem wdzięczny.

Mateusz F

Polecam każdemu przeczytanie e-booka ze strategią Świstaka. Książka napisana bardzo zrozumiałym językiem.
Większość książek jest trudna do zrozumienia. Jest w nich bardzo dużo technicznych zwrotów, które ja osobiście miałem problem zrozumieć. Czytając e-book ze strategią Świstaka nie miałem problemów z przyswojeniem sobie tego co napisał Świstak.

Pozdrawiam,
Jacek Górski

Polecam każdemu kto myśli na poważnie o tradingu.
Sam próbowałem dojść do jakiś sukcesów przez ostatnie 2 lata, ale ciągle kręciłem się w miejscu. Przeczytałem mnóstwo książek i dalej byłem w punkcie startu. Oczywiście miałem kilka operacji zyskownych, które mnie nakręcały, ale potem tak jak to bywa najczęściej traciłem. Złość mnie ogarniała straszna. Przecież jestem inteligentny. Czytam i dalej to samo, czyli czasami trochę na plusie i trochę na minusie. Dopiero po przeczytaniu Price Action według Świstaka pomogło mi to spojrzeć inaczej na trading.
W e-booku znalazłem wiele zaskakujących rzeczy dzięki, którym poprawiłem swoje wyniki. E-booka zakupiłem 7 miesięcy temu, ale po przeczytaniu i wprowadzeniu tego co w e-booku jest podane jak na tacy musiałem jeszcze poradzić sobie z samym sobą i tym co niedorzecznego naczytałem się w Internecie od wielu tzw. „Guru”.

Pozdrawiam i z serca polecam,
Marcin Trzcianka

Niezbędna książka dla każdego. Dużo przykładów i dobre wytłumaczenie wielu aspektów.
Świstak ma inne spojrzenie na trading, ale dla mnie to właśnie było pomocne w mojej nauce.
Czytałem wiele na  temat tradingu, ale większość opracowań pisana jest zawiłym językiem.
Dla mnie i pewno dla większości osób opracowania dostępne na rynku są trudne do zrozumienia, a tu jest prosto wytłumaczone i dużo jest zrzutów ekranu, co pozwala przy okazji czytania zobaczyć jak, to właśnie wygląda na rynku.
Tak jak napisałem na początku. Niezbędna książka dla każdego!
Dziękuję i pozdrawiam,
Krzysztof Sałacki

Nie przypuszczałem, że to napiszę, ale jest to ekstra pozycja i obowiązkowa w każdej bibliotece tradera.
Zajmuje się tradingiem już 6 lat. Mam sukcesy na koncie. Czasami większe, a czasami mniejsze, ale bilans miesięczny jest na plusie. Ten e-book otworzył mi nowe możliwości. Uważałem się za osobę o dużej wiedzy w tym zakresie, ale książka uświadomiła mi dopiera jak bardzo mało wiedziałem na temat tradingu. Może nie jest to dzieło na miarę Pulitzera, ale widać, że autor dysponuje dużą wiedzą i umie ją przekazać. Takiego sposobu podejścia nie znałem.
U Świstaka jest całkiem inne spojrzenie na trading. Nie podobne do innych opracowań, które czytałem. Inne, ale dla mnie bardziej proste i bardziej przejrzyste.
Dziękuję. Super książka.
P.S. Dziwi mnie fakt, że Świstak nie bierze za to pieniędzy, bo to naprawdę dobra książka.
Zapłatą za książkę jest wpłata na Dom Dziecka, ale to też oznacza, że sam musi zarabiać i nie trudni się tylko sprzedażą.
Nie musi zarabiać na sprzedaży e-booka, a to też daje do myślenia.

Pozdrawiam,
Sebastian Karwacki

Nie dawno zakupiłam Price Action według Świstaka.
Muszę podziękować autorowi za takie podejście do tradingu.
Mam stałą pracę, a tradingiem zajmuję się tylko przed pracą lub po niej jak mam wolą chwilkę, więc nie jestem Wielorybem na rynku.
Traktuję to jako dodatkowe zajęcie. Na razie hobby, ale może z czasem jak będę zarabiać duże pieniądze, to się na to przerzucę.
Zawsze miałam problem z określeniem kiedy wejść lub kiedy wyjść z operacji. Czasami przed pracą chciałam coś złapać, a po pracy okazywało się, że mam stratną pozycję. Zawsze miałam problem z obliczeniami i wyczuciem odpowiedniej chwili wejścia lub zamknięcia pozycji. Jak miałam tylko trochę zarobku, to w euforii zamykałam szybko pozycję, a jak miałam stratną, to potrafiłam trzymać kilka dni z nadzieją, że jednak odbije i będę na plusie, ale najczęściej było tylko gorzej.
Ogarniała mnie ciągle frustracja.
Oglądałam różne filmy w Internecie i dodawałam różne wskaźniki, aby poprawić efektywność np: Wolumen, RSI i inne,
ale nic to nie dawało. Było nawet czasami tak, że te wskaźniki zaprzeczały sobie wzajemnie.
Jeden mi mówił, że powinnam teraz otworzyć operację, ale drugi mówił, że jeszcze za wcześnie, a jak uważałam, że może teraz jest najbardziej odpowiedni czas, to inny wskaźnik mówił mi że jest już za późno.
Doszło do tego, że miałam 6 wskaźników i zapełniały mi one większą część ekranu.

Myślałam, że mi pomogą, a tak naprawdę tylko przeszkadzały.
Przeglądając różne strony w Internecie trafiłam na stronę Świstaka. Uff…. po przeczytaniu e-booka od razu mi ulżyło. Można to robić bez miliona wskaźników. Ekran jest czytelny i ja sama więcej dostrzegam szczegółów, a do tego to jak tłumaczy Świstak jest super.
Po przeczytaniu e-booka odniosłam wrażenie, że ta technika jest bardziej dla mnie. Jakby pisana specjalnie pod moją mentalność. Mój charakter. Bardziej przejrzyście. Prosto i czytelnie. Bez zawiłych i skomplikowanych zwrotów.
Nie jestem ekspertem, ale to, co wcześniej czytałam i to, co napisał Świstak to dwa różne światy.
Nie krytykuję żadnych innych opracowań, bo każdy może znaleźć coś dla siebie, czy to w Internecie, czy w księgarni, ale właśnie to, co napisał Świstak najbardziej do mnie przemawia.

Dziękuję i życzę wszystkim powodzenia.
Sylwia Misztal

Musisz to mieć.

Pozycja obowiązkowa dla każdego.

Musisz to mieć.

Michał Pasta

Polecam e-boka jest pełen wiedzy i przykładów, strategia jest dobrze opisana. Mam już kilka transakcji za sobą i jestem pozytywnie zaskoczony.

Zdecydowanie polecam. S.D.

Po 8 latach wzlotów i upadków, a w większości upadków znalazłem stronę Świstaka. Zakupiłem e-booka 3 miesiące temu
i sam się sobie dziwię, że wcześniej byłem taki nieogarnięty. Przez te wszystkie lata próbowałem coś stworzyć, zarabiać, a tak naprawdę byłem jak to się mówi popularnie dawcą kapitału. Nie przykładałem się też za bardzo, bo mam dobrą pracę, ale ciągle chciałem zarabiać też na giełdzie. Niestety nic mi tak naprawdę pozytywnego nie wychodziło. Sam sobie się dziwię, że chciało mi się tyle czasu męczyć bez efektów. Oglądałem dużo filmów jakie są w Internecie na temat Price Action. Czytałem książki. Wykupiłem kilka kursów, a efekty były ciągle bardzo słabe. Może to też i moja wina, bo się za bardzo nie przykładałem mając dodatkową pracę, ale giełda zawsze mnie fascynowała i chciałem tak zarabiać. Jako osoba po tylu latach ciągłych porażek mogę
z czystym sumieniem polecić książkę Świstaka. Wiedza, którą przekazuje Świstak jest niesamowita. Wydaje mi się, że niewiele więcej przykładam się do tradingu niż wcześniej, a mimo to mam więcej operacji zyskownych niż stratnych.

Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
Kamil Gruszka

Wartościowa i praktyczna wiedza na temat Ichimoku, polecam zakup książki każdemu, kto się uczy Ichimoku.
Andrzej A.

Petarda. Po prosty petarda.
Książka jest fajnie napisana.
Nie ma dziwnych nie do końca zrozumiałych zwrotów.
Nie ma lania wody są konkrety.
Polecam każdemu, kto myśli na poważnie o tradingu.

Alan Mikulski

Witam, Jestem doświadczonym traderem. Jestem po kilku kursach (jeszcze nie u Świstaka ), więc uważam, że mogę być obiektywny w tym co piszę. Mój trading przynosi mi już od dłuższego czasu pozytywne efekty. Po prostu zarabiam. Zainteresowany techniką Świstaka po obejrzeniu jego filmów na YT zakupiłem „Price Action według Świstaka”.
Zanim sprawdziłem w sposób realny jego technikę i podejście do tradingu kilkukrotnie przeczytałem e-booka, aby mieć całkowity obraz tego co on chce przekazać. Powiem uczciwie, że podchodziłem dosyć sceptycznie do tej metody, bo to jest inne spojrzenie niż to, co ja się nauczyłem i sam jeszcze udoskonaliłem na przestrzeni czasu jaki jestem już na rynku, ale to jest niesamowite w jak prosty sposób (dla mnie jest prosty) można patrzeć na rynki i przy tym zarabiać. Poprzez metodę Świstaka bardzo dużo zmieniłem w swoim podejściu do tradingu. Efekty są dużo lepsze niż maiłem wcześniej. Uważałem się za naprawdę dobrego tradera, ale jak widać nie można zamykać się tylko na jeden system i sposób myślenia. Musimy się rozwijać. Zakup e-booka pomógł mi poprawić moją technikę za co jestem bardzo wdzięczny Świstakowi.
Dziękuję
Max Kostrzewa

Zakupiłem Price Action według Świstaka. Nie znałem takiego sposobu tradingu. Na rynku jestem dopiero dwa lata. Czytałem już trochę książek na ten temat. Jest dużo filmów w Internecie, ale ten sposób podejścia do tradingu kompletnie mnie zaskoczył, ale dodatkowym dla mnie zaskoczeniem jest prostota opisywania wszystkich analiz. Nie wiedziałem, że można w tak prosty sposób podchodzić do analizy. Zawsze poświęcałem na to bardzo dużo czasu, a do tego potrzebowałem wielu dodatkowych wskaźników, które jak się okazuje w ogóle nie są potrzebne. Zmieniłem swój sposób postrzegania tradingu i jego analizy. Dziękuję Ci Świstaku.
Adam Markiewicz

Jako osoba, która szukała sposobu na uproszczenie tradingu, mogę szczerze powiedzieć, że strategia oparta na pomiarach FIBO i przebicie Kijun Sen z wykorzystaniem indykatora Świstak to idealne rozwiązanie dla osób ceniących sobie prostotę i skuteczność. To narzędzie eliminuje konieczność zagłębiania się w dziesiątki dodatkowych zmiennych, które często tylko komplikują proces podejmowania decyzji. Dzięki tej metodzie mogę skupić się na kluczowych sygnałach, zamiast tracić czas na analizowanie mnóstwa mniej istotnych danych. Przebicie Kijun Sen w połączeniu z poziomami FIBO daje jasne i zrozumiałe wskazówki, kiedy warto otwierać pozycje. Indykator Świstak doskonale wspiera ten proces, precyzyjnie pokazując momenty wejścia i wyjścia z rynku. W praktyce oznacza to mniej czasu spędzonego przed wykresami i większą pewność, że podejmowane decyzje są oparte na solidnych podstawach. Dla mnie największym plusem tej techniki jest jej dostępność dla osób, które nie chcą lub nie mogą poświęcać całego dnia na analizę rynków. „Świstak” w prosty sposób filtruje sygnały, co sprawia, że handel staje się bardziej komfortowy i mniej stresujący. Finalny zysk oczywiście zależy od wielu czynników, ale ta strategia daje solidne podstawy, aby podejmować bardziej świadome i trafne decyzje. Polecam każdemu, kto chce uprościć swój trading i jednocześnie poprawić jego efektywność! (A.K)

Jak dobrze, że trafiłam wreszcie coś „normalnego” na temat tradingu.
Jestem pasjonatką Ichimoku, ale większość dzieł opisujących tą metodę jest pisana tak dla mnie skomplikowanym językiem, że czasami porzucałam czytanie książki nie kończąc jej. Czasami powracałam po pewnym czasie licząc na to, że może miałam gorszy dzień i nie wszystko zrozumiałam, ale najczęściej utwierdzałam się w przekonaniu, że zagadnienia pisane takim językiem nie są dla mnie i dalej niewiele z tego rozumiem. Mam wiele książek pisanych przez bardzo znane Osoby na temat Ichimoku, ale tak jak napisałam wcześniej niewiele z nich rozumiem. Oczywiście takie pojęcia jak przebicie Kijun Sena, KUMO itp., to jest zrozumiałe w każdym języku, ale jak przychodzi do wytłumaczenia na temat bardziej skomplikowany, np.: kiedy lub w którym momencie może nastąpić korekta i co może później z tego wynikać, to i wytłumaczenie jest też skomplikowane i często nie jasne. Czytając niektóre opracowania miałam wrażenie, że na następnej stronie jest zaprzeczenie tego, co wcześniej wywnioskowałam.
Czytając „Ichimoku według Świstaka” nie mam takich problemów. Książka napisana zrozumiałym dla mnie językiem. Nie miałam, żadnych problemów z interpretacją zagadnień, w czym oczywiście dodatkowo pomagały mi filmy ze strony Świstaka na YT.
Dziękuję
Karolina Szozda.

To może wydawać się śmieszne, co piszę, ale dopiero teraz wiem jak mało wiedziałem na temat tradingu, a wydawało mnie się, że po przeczytaniu kilkunastu książek i wykupieniu kilku kursów jestem niezniszczalny, ale kasę i tak ciągle traciłem tylko myślałem, że źle interpretuję to, co czytałem w innych książkach. Mam kilka książek na temat tradingu, ale e-book Świstaka, to inna liga.

Konrad Matecki

To jest wiedza niezbędna. Nie posiadasz jej, to nie będziesz zarabiać.

E-book ogromnie wartościowy.
To jedna z najbardziej spójnych i praktycznych interpretacji, jaki do tej pory przeczytałem.

Pozdrawiam

Mateusz Kostrzewa